Przeglądasz archiwum podkastowe. Ta audycja została przeze mnie zarchiwizowana za wiedzą i zgodą autora, aby kolejne pokolenia mogły posłuchać jak rodził się polski podcasting. W kilku przypadkach nie byłem w stanie skontaktować się z autorami, jednak mam nadzieję, że utworzenie tego archiwum zostanie przez nich przychylnie potraktowane. Na chwałę polskiego podkastingu, którego byłem kiedyś wielkim fanem!
prowadzi: Tomek Kęcki, opublikowany 19 lat temu, rozmiar: 36 MB, czas trwania: 00:35:24

Zapraszam na okazjonalny odcinek. Okazjonalny to znaczy Halloweenowo - pierwszolistopadowy. Odcinek poswiecony najwiekszemu polskiemu wampirowi, wielkiemu czlowiekowi radia. Uwaga, podcast w duzej mierze muzyczny!

prowadzi: Tomek Kęcki, opublikowany 19 lat temu, rozmiar: 36 MB, czas trwania: 00:38:53

Uffff... 3 tygodnie. Tyle mi to zajelo. Dzisiaj odcinek nagrywany na raty, na duzo rat i pomimo, iz poczatkowo temat wydawal mi sielekki, i chwytliwy to po calym tym czasie przez jaki go walkowalem stracil w moich oczach na swiezosci Mam nadzieje, ze przynajmniej Wam sie spodoba. Zapraszam zatem na odcinek nagrany przez czlowieka od komputerow uzaleznionego dla tych, ktorzy palaja do tych urzadzen podobnym uczuciem.

prowadzi: Tomek Kęcki, opublikowany 19 lat temu, rozmiar: 7 MB, czas trwania: 00:04:21

Szybko i bez komentarza... wracam walczyc z przeciwnosciami losu, bo podcasterom zawsze wiatr w oczy!

prowadzi: Tomek Kęcki, opublikowany 19 lat temu, rozmiar: 32 MB, czas trwania: 00:41:56

Wreszcie. Zapowiadany i odkladany odcinek. Co warto zobaczyc w Anglii? Co warto zobaczyc w Peterborough? Opowie Wam, drodzy sluchacze, Marta i ja. Zapraszam serdecznie.

prowadzi: Tomek Kęcki, opublikowany 19 lat temu, rozmiar: 34 MB, czas trwania: 00:13:56

Wziela i przyszla. Nie, zeby niespodziewanie, ale tak naprawde chyba wszyscy zawsze mamy nadzieje, ze o nas zapomni, ze nie przyjdzie, albo przynajmniej sie spozni. Nie spoznila sie. Jest tutaj z nami. Jesien. Czasem zlota, polska z tysiacami kolorow i nie tak juz goracym, ale zawsze pieknym sloncem ale przewaznie angielska, z mglami, deszczem i przenikliwym, zimnym wiatrem. Mnie obradowala przeziebieniem i nie dosc, ze zlapalem jakiegos dola to jeszcze boli mnie gardlo i kapie mi z nosa. No coz, trzeba bedzie poczekac do wiosny... zapraszam na troche smetnych, jesiennych klimatow muzycznych, a to co mieliscie uslyszec w tym odcinku bedzie za tydzien. Za niedogodnosci przepraszam. Nosy do gory!