Próba mikrofonu
Próba mikrofonu założona została i prowadzona jest w 85% przez Roberta Koeselinga.
Dziś idziemy do katedry w Canterbury, by w murach świątyni pamiętających morderstwo arcybiskupa wysłuchać opowieści o Tomaszu Beckecie. Dając namówić się na odsłuchanie podcastu, posłuchasz oryginalnego nagrania z mszy, będącego podkładem dla tego odcinka. Wspomnę także o kilku atrakcjach samego miasteczka.
Jak to się jeździ lewą stroną drogi, by nie spowodować wypadku? Dziś nagranie z auta w drodze do pracy, w którym opowiadam właśnie o tym. Nagranie przeplatane własnymi produkcjami promosów dla kilku z zaprzyjaźnionych podkastów. Pewnie w miarę możliwości nagram pliki promocyjne dla innych podkastów a na teraz zachęcam was do ich tworzenia. Jak ktoś miałby ochotę, to będę wdzięczny za jakieś produkcje dla Próby Mikrofonu :-)
W dzisiejszym odcinku postanowiłem nadrobić braki w realizacji nowych epizodów przez braci Retro. Skoro więc tematy Retro Radia, to znaczy, że cofniemy się w czasie do lat osiemdziesiątych. Ci, którzy pamiętają filmy wideo z tamtych czasów, na pewno przypomną sobie serię o której opowiadam, natomiast młodszym mam nadzieję zaprezentować coś, czego być może nie znają. No i to tyle tytułem wstępu.
W tym epizodzie przedstawiam zdobyte informacje na temat obiektu znajdującego się w szczerym lesie. Aktualnie kompleks należy do Wojska Polskiego, ale wybudowany został w latach trzydziestych przez Niemców. Na temat całego terenu krąży wiele mitów i legend. Zainteresowałem się tematem jeszcze podczas swojej służby wojskowej, kiedy to przebywałem na terenie jednostki. Teraz, dzięki dobrodziejstwu internetu zaspokoiłem własną ciekawość i wyjaśniłem sobie tajemnice związane z tym miejscem. Postaram się i wam przybliżyć te tajemnice a niektóre z nich wyjaśnić.
Nagrałem coś zamiast odcinka, by dać znać, że żyję. Chciałbym znów zacząć systematyczne nagrywanie, ale jakoś cały marzec był dla mnie pechowy. Padł jeden sterwer, przeniosłem się na inny a ten inny został zaatakowany przez hakerów. No i znów zabrałem cały majdan i przeniosłem się gdzie indziej, ale zanim przekierowania domeny i RSS zaczną normalnie działać, to minie pewnie trochę czasu. Na tą chwilę przywróciłem z kopii zapasowej bazę danych a więc jest to takie trochę cofnięcie się w czasie. Niektóre komentarze przepadły, niektóre ustawienia na stronie także. Jeśli poprzedni serwer “podniesie się” po ataku, to zaktualizuję wszystko. Na dziś nie mam dostępu do bazy danych na zaatakowanym serwerze. W tym zastępczym odcinku sami przekonacie się, że nie lenistwo spowodowało moją bierność. Przepraszam za wszelkie problemy na stronie - widać taki już urok (na psa urok) Próby Mikrofonu :-/