Nie tylko dla orłów
Jeden z pierwszych i najdłużej nadających projektów podkastowych, którego autorem jest Filip Dawidziński. Reportaże z podróży, historie z dnia codziennego, słuchowiska i wyrafinowane montaże... to jego świat.
To juz przedostatni tegoroczny podcast... Tym razem wydanie swiateczne. mam wrazenie jednak, ze podcast wyszedl za smutny, za nostalgiczny, za malo swiateczny, nawet powiem - malo slow, moze za duzo muzyki ale mam tez wrazenie, ze czasem nie trzeba wiele mowic, by wiele przekazac... Jesli wiecie o co nam chodzilo...to swietnie... Wszystkim milosnikokom polskiego podcastingu, tym co kleja i montuja, ale i tym, co tylko sluchaja...wszystkiego dobrego na Swieta... oby byly momentem zatrzymana sie, pomyslenia, nad otacaajcym nas pedzacym swiatem... Fi und Gosia.
Fala zbrodni to mały powrót do przeszłości, czyli materiał zrobiony specjalnie na zadanie chłopakow z Detroit, do Videocastu o Podcasterach... Jednak ostra cenzura, oraz długość odcinka uniemożliwiły jego całą edycje, zatem szperając wczoraj w moich zasobach płyt CD i DVD natknąłem się właśnie na pełną i oryginalną wersje właśnie tego naszego wizualnego promo...Zatem zapraszam, wtedy Nie Tylko Dla Orłów występowało jako trójka bez sternika, zatem zobaczą Państwo Boskiego Szczepana i usłyszą głos atrakcyjnej Zuzy... Taki mały (mało świąteczny) świąteczny prezent...
To juz prawie przed ostatni tegoroczny podcast. Jeszcze tylko dwa i...koniec... Ale zanim zakonczymy stary rok, jeszcze trzy ciekawe opowiesci, moje dla Panstwa listy w butelce. Dzis serdecznie zapraszam na spotkanie z Panem Januszem, czlowiekiem radia, Polskiego Radia od ponad 20 lat. Dzis zaprezentuje moja strone rozmowy, czyli 40 minut rozmowy z reporterem bedacym na placowce w Dublinie, w Irlandii. Bedzie duzo ciekawych rzeczy, wiele interesujacych pytan i troche muzyki, pisanej gitara... i piorem... To wszystko dla Panstwa...
Bylo ich troje: Mariola, Zdzichu i...Marian. Jedna kobieta i dwoch facetow. I dylematy brunetki czy wybrac Zdzicha z kasa, ale bez uczuc, czy biednego jak mysz koscielna, acz duchem bogatego Mariana. To nie takie proste, to wszystko sie bardzo skaplikowalo, to wszystko nie moze sie jednak dobrze zakonczyc... Zatem zapraszamy Panstwa na pierwsze polskie sluchowisko podcastowe, moze nawet pierwsze na swiecie...hmmm? Bedzie duzo zabawy, duzo smiechu i mamy nadzieje na pozytywne "odglosy" sluchaczy. Acha, najwazniejsze: wszystkie osoby i charektery wystepujace w sluchowisku sa fikcyjne i jakiekolwiek paralele sa przypadkowe... Naprawde!
Za oknem juz grudzien, za oknem juz jesien w pelni a my dla PAnstwa, jak co wtorek pedzimy z kolejnym podcastem. Dzis troche malo bede sie udzielal, ale za to nareszcie czas na gosci w podcascie, czyli bedzie Irish dinner, bedzie o tym, ze ciezko z praca, bedzie troche wiadomosci...z Poznania oraz maly wywiad z wielbicielka pewnego boskiego, blond podcastera z serolandii. Czyli dzisiaj taki misz-masz, wszystkiego po troszeczku.