Nie tylko dla orłów
Jeden z pierwszych i najdłużej nadających projektów podkastowych, którego autorem jest Filip Dawidziński. Reportaże z podróży, historie z dnia codziennego, słuchowiska i wyrafinowane montaże... to jego świat.
Czarodzieje, czarodzieje. Po kieszeniach szklane kulki. Czarodzieje, czarodzieje. Od Paryża, aż do Wólki. Chętnie w pałac kryształowy. Cztery kąty zamieniamy. Nie na grosze lecz na gwiazdy. Z dziewczynami w karty gramy. Czarodzieje, czarodzieje.
Jedenaście minut na jedenaście lat. Czas powrotu bywa czasem ciężki. Nie zawsze jesteśmy gotowi być ponownie i być w pełni sił i być w pełni zadowoleni z tego co się robi. Nasz podcast miał kilka przerw, miał kilka momentów ciszy i kilka momentów utraty chęci. Ale zawsze w takich sytuacjach przychodzili ludzie i pomagali. Tak zwyczajnie, tak normalnie, tak... ludzko. Zatem dziś powrót do przeszłości, kiedy właśnie taki moment przesilenia nastał. Dziś pozwoliłem sobie "użyć" odcinka Pepe, który wyciągał za uszy...
Serdecznie witamy w pierwszym odcinku w 2016 roku i jednym z ostatnich w sezonie 10. Ale dość cyfr, liczb i takich numerów. Dziś najważniejsze jest, że po bardzo długiej przerwie redaktor naczelny oddaje się uciechom cielesnym i… duchowym. Znaczy będzie się ruszać dość intensywnie, by potem się nie ruszać wcale. Szczegóły w odcinku, czyli zapraszamy na pół godzinki z jedynie słusznym redaktorem.
Serdecznie witamy w świątecznym nastroju i zapraszamy na jednoosobowyy odcinek z Red. Nacz. w tle. Odcinek dziś chodzony z mikrofonem w ręku. Żadna tam rewelacja, od długiego czasu takowego odcinka nie było, więc trzeba było coś nagrać. Tematy ludzkie dziś, trochę marudzenia, jak zwykle, ale ogólnie małe spostrzeżenia natury ogólnoludzkiej. Pół godziny.
Serdecznie zapraszamy na świąteczny odcinek. Dziś w rolach głównych dwie bardzo poważne osoby i bardzo nie poważny redaktor. Zatem zapraszamy na luźne gadanie o świętach, o polityce i o sprawach niecierpiących zwłoki.