Przeglądasz archiwum podkastowe. Ta audycja została przeze mnie zarchiwizowana za wiedzą i zgodą autora, aby kolejne pokolenia mogły posłuchać jak rodził się polski podcasting. W kilku przypadkach nie byłem w stanie skontaktować się z autorami, jednak mam nadzieję, że utworzenie tego archiwum zostanie przez nich przychylnie potraktowane. Na chwałę polskiego podkastingu, którego byłem kiedyś wielkim fanem!
prowadzi: Filipowsky, opublikowany 17 lat temu, rozmiar: 22 MB, czas trwania: 00:25:00

Around the World, bad news. W Irlandii to już codzienność, że każde informacje, w każdym z mediów zaczynają się tzw crime story, ale dziś znowu były złe wiadomości jako pierwszy news. Zatem dziś radio i wiadomości - tylko złe, z całego świata.

prowadzi: Filipowsky, opublikowany 17 lat temu, rozmiar: 27 MB, czas trwania: 00:30:00

Serdecznie witamy w kolejnym wspomnieniowym odcinku, czyli dziś wielkanocne reminiscencje, czyli 2+1. Szczepan i Zuza w studio, a Filip na kablu atlantyckim prowadzi dialog.

prowadzi: Filipowsky, opublikowany 17 lat temu, rozmiar: 18 MB, czas trwania: 00:20:00

Serdecznie zapraszamy na pierwszy wielkanocny podcast, czyli dziś opowieści i historie przedstawiane przez gości, siedzacych przy podcastowym stole. Zatem dziś 20 minut i bardzo, bardzo tłocznie.

prowadzi: Filipowsky, opublikowany 17 lat temu, rozmiar: 27 MB, czas trwania: 00:30:00

Na prośbę słuchaczy, a wiadomo, że jak proszą, to rzecz święta dziś gość specjalny czyli serdecznie witamy w drugim podcaście wielkanocnym, czyli Akcja - Kwiat paproci, czyli Szczepan i jego pomocnik do psów wędrują po łąkach i lasach irlandzkich. Dziś w zasadzie monolog Szczepana Wędrownego, czyli leśne opowieści i wspomnienia polsko-irlandzkie...

prowadzi: Filipowsky, opublikowany 17 lat temu, rozmiar: 36 MB, czas trwania: 00:40:00

Serdecznie witamy w drugim wspomnienowym odcinku, czyli specjalnie dla Wociecha, z Mojego Małego Radia, tak, tak, to ten sam co wąchal skarpetki kolegi z szafki, oraz miał obsesje na punkcie słuchawek, specjalnie dla niego dedykacja, czyli oby dobrz esię słuchało i wspominało... Szczepan mówi.