Nie tylko dla orłów
Jeden z pierwszych i najdłużej nadających projektów podkastowych, którego autorem jest Filip Dawidziński. Reportaże z podróży, historie z dnia codziennego, słuchowiska i wyrafinowane montaże... to jego świat.
Tat ta rara, tat ta rara, tat ta rara, tat ta rara. I to tyle w tym temacie. Dla większości z was będzie to odcinek bez historii lub bez znaczenia, ale dla naszego imigracyjnego światka to jest odcinek historyczny... A tak naprawdę to kontynuacja poprzednich dwóch odcinków... w zupełnie innym otoczeniu. Sześciu chłopa i jeden mikrofon.
Dziesięć lat. Tysiące słów. Miliony wspomnień. Dziś postaramy się przybliżyć i historię Irlandii jak i historię pewnego człowieka, który sam jest historią naszego podcastu. Dziś solo akt - pierwszy raz samotne ten, co mówił, że żaden najlepszy monolog nie umywa się do najgorszego dialogu... Ale eksperymentujemy. Czy się udało, dowiecie się pewnie po przesłuchaniu odcinka. Pan w czapce nadaje.
Dziś pół godziny solo. I to chyba już ostatnie redaktorowe solo w tym sezonie NTDO, bo dość przynudzania i dość osobistych wycieczek redaktora na tematy wszelakie. Zatem będzie się działo, bo to wszystko się nagrywało...Imprezy, wieczory, koncerty, słuchowiska, rauty, bibki i inne takie. Wszystko utrwalone. Ale zanim to się stanie, dziś snuje. Solówka na jedną twarz.
Dzisiaj zapraszmay na pierwszy duecik poznański, czyli Bartek i Filip. Prosto z serca Poznania, z placu Woloności rozmawiamy o wolności słowa, o tym co wolno, o tym czego raczej nie wolno albo nie powinno się... 40 minutek dla wytrwałych... o podcastingu oraz sprawach ogólnoludzkich...
Postanowiłem, że wszystko w tym sezonie musi być wymuskane i wypieszczone. A co, zapraszam zatem na szparagowe małe co co nieco, czyli z moją chrzestną matką rozprawiamy o szparagach, tanich liniach lotniczych i polskich autostradach. A co, nie można? Dwadzieścia minut - szybko zleci...