Nie tylko dla orłów
Jeden z pierwszych i najdłużej nadających projektów podkastowych, którego autorem jest Filip Dawidziński. Reportaże z podróży, historie z dnia codziennego, słuchowiska i wyrafinowane montaże... to jego świat.
Serdecznie witamy w odcinku #42, czyli zblizamy sie do konca wakacji. Odcinek znowu na wyjazdach, znowu mnie nosi, i znowu nagrywam w duecie... Zapraszam na dziwny-podwojny odcinek, zapraszam na dziwne, leniwe dialogi na poczatku i na glupawke monologi w drugiej czesci. Nie wiem, jak Panstwo to zniosa, czy dalej beda sluchac mojego podcastu, w kazdym razie proze o wybaczeniei co wazniejsze obiecuje poprawe... Moze to wina zmeczenia, przemeczenia, zgryzoty...chociaz jakos nie narzekam na zywot moj irlandzki... Zatem zapraszam (niechetnie) do sluchania i dzielenia sie opiniami. To wszystko dla Panstwa w przedostatnim wakacyjnym odcinku... Errata: Oczywiscie nie z powodu gosci, mam mdlosci, ale ogolnie cos wisi w Dublinie w powietrzu, i jakos ciezko sie oddycha, dlatego takie tytul. po drugie nowy mikrofon, swietny, stereo...ale...bez gompki, co zauwaza Panstwo w drugiej czesci podcastu... No bo mi sie zgubila...