Przeglądasz archiwum podkastowe. Ta audycja została przeze mnie zarchiwizowana za wiedzą i zgodą autora, aby kolejne pokolenia mogły posłuchać jak rodził się polski podcasting. W kilku przypadkach nie byłem w stanie skontaktować się z autorami, jednak mam nadzieję, że utworzenie tego archiwum zostanie przez nich przychylnie potraktowane. Na chwałę polskiego podkastingu, którego byłem kiedyś wielkim fanem!
I amsterdam 2
prowadzi: Filipowsky, opublikowany 20 lat temu, rozmiar: 40 MB, czas trwania: 00:50:00

Nasz pierwszy regularny holenderski odcinek czyli trio Filip - Gosia - Przemko non stop gadajom. Jeden z niewielu podcastow, gdzie nie ma ani grama muzyki, a mimo to jest (mam wrazenie) bardzo ciekawie. Ale w zasadzie o to chodzi w tym wszystkim, by rozmawiac, by dzielic sie opiniami i cieszyc sie soba, spotkaniem. Zatem po roku, teraz juz wiemy, ze to co bylo spontanicznym, wariackim pomyslem, by sie spotkac, by zobaczec naprawde jacy jestesmy, po roku przyszedl czas proby. I znowu w Amsterdamie. Zatem jestesmy dojrzalsli, madrzejsi, bardziej krytycznie wobec siebie ale wciaz jestesmy wariatami latajacymi z mikrofonem po swiecie. Gosia, PRzmek - bez was nie bylo by tego wszystkiego, i nie mowie o jednym dwoch podcastach, ale calej emocjonalnej otoczki...