Przeglądasz archiwum podkastowe. Ta audycja została przeze mnie zarchiwizowana za wiedzą i zgodą autora, aby kolejne pokolenia mogły posłuchać jak rodził się polski podcasting. W kilku przypadkach nie byłem w stanie skontaktować się z autorami, jednak mam nadzieję, że utworzenie tego archiwum zostanie przez nich przychylnie potraktowane. Na chwałę polskiego podkastingu, którego byłem kiedyś wielkim fanem!
Grzybobranie w lubelskiem
prowadzi: Filipowsky, opublikowany 20 lat temu, rozmiar: 54 MB, czas trwania: 01:00:00

No to poszlismy w las, jak nam radzilo kilka osob. Las Palmas, Las Vegas albo las Kabacki...do wyboru, kto co lubi... Zatem poszlismy w las, na lono natury, Jacek i Darek i jak sie potem okazalo Czerwony Kapturek, ktorzy wyzbierali nam wszystko oprocz ksiazek o BSB, ale mimo to bylo milo. Gajowy Marucha gdzies tez sie plataj a Mysliwieczek Witkowski i Gejowy Dawidzinski wraz z Wilkiem szukali wiatru w polu... Mamy nadzieje, ze zapis tej szokujacej w final audycji zajda panstwo bardzo dobrze... Zatem zapraszamy na godzinke spaceru po lesie, wraz z nami...podcasterami...